http://www.trenujesz.pl/wiadomosc/jak-wybrac-ochraniacze-na-rolki-rower-ktore-beda-najlepsze/4449/ 2018-01-02 14:45:08.000000

Jak wybrać ochraniacze na rolki, rower? Które będą najlepsze?

Bardzo wiele osób uprawia różne sporty nie dbając o odpowiednią ochronę. Tłumaczą to potrzebą komfortu, swobody ruchów oraz tym, że przecież nigdy nie mieli kontuzji ani upadku. Niestety taka odwaga i śmiałość kończy się, gdy trzeba jechać na pogotowie by zszyć rozcięcia lub poskładać połamane kości. Jak więc uniknąć urazów oraz dobrać odpowiednie ochraniacze do różnych sportów?

Wiele sportów tylko z pozoru jest bezpiecznych. Piłka nożna wydaje się sportem wymagającym, męczącym, ale stosunkowo bezpiecznym. Przecież gramy na trawie i upadek może skończyć się co najwyżej siniakiem. Podobnie rower – jesteśmy ostrożni i zawsze przygotowani na ewentualną konieczność zeskoczenia z roweru.

Niestety pewność siebie kończy się, gdy inny piłkach przypadkowo uderzy podeszwą buta w piszczel, lub przypadkiem wjedziemy w dużą dziurę rowerem i wylądujemy na ziemi. Czasu na reakcje zazwyczaj nie ma, zaś stłuczenia, złamania i otarcia weryfikują umiejętności oraz poczucie niezniszczalności. Dopiero wtedy zaczynamy się zastanawiać nad zakupem ochraniaczy. Jakie wybrać w zależności od uprawianego sportu?

Jak wybrać ochraniacze na rolki?

Odpowiedni dobór ochraniaczy jest ważny nie tylko dla początkujących rolkarzy, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę i zapewne niejednokrotnie wylądują na ziemi. Jeśli ktoś jeździ już od wielu lat, wykonuje różne ewolucje lub jeździ dość szybko, również powinien zdecydować się na ochraniacze. Ba! Powinien wybrać wyższy model o większej odporności, gdyż wyższe prędkości oraz mocniejsze uderzenia wymagają lepszego zabezpieczenia.

Na początku możemy dokupić do nowych rolek cały zestaw ochraniaczy, choć będzie to tańsze rozwiązanie. Na początek wystarczy, gdyż lepiej stosować podstawową ochronę niż nie stosować jej wcale, ale zazwyczaj po kilku upadkach takie ochraniacze nadają się do wymiany. Warto od razu kupić lepszy zestaw. Gwarantujemy, że na pewno taki wybór się opłaci.

Kolana

Kolana to najbardziej narażone na uderzenia części ciała. Niestety to na kolanach lądujemy najczęściej i to one przyjmują największą siłę. Rzecz jasna nie należy zaniedbywać reszty newralgicznych miejsc, ale o nich napiszemy za chwilę. Pamiętajmy również, że ochraniacze, nawet najlepsze, nie uchronią od skrajnie mocnych uderzeń, ale upadki podczas nauki jazdy lub przy wolniejszej jeździe, będą mniej szkodliwe. Głównym celem ochraniaczy na kolana jest amortyzacja ewentualnego upadku oraz ochrona przed zadrapaniami oraz rozcięciami skóry.

Uwaga!

Należy pamiętać, że ochraniacze na kolana muszą być zarówno wygodne, jak i stabilne. Po odpowiednim zamocowaniu na nodze nie mogą krępować ruchów, ale z drugiej strony nie powinny się zsuwać z nogi.

Łokcie

Co prawda upadku na łokcie zdarzają się stosunkowo rzadko, ale jeśli już się wydarzą, zazwyczaj są opłakane w skutkach, gdyż cały ciężar ciała oraz impet uderzenia przyjmowany jest na niewielkiej powierzchni ciała. W tym przypadku, podobnie jak przy ochraniaczach na łokcie, ważne jest stabilne zamocowanie, duża amortyzacja oraz podstawowa swoboda ruchów.

Nadgarstki

Nadgarstki są najbardziej narażone na upadki. Gdy upadamy, odruchowo wyciągamy ręce, aby się ochronić. Najczęściej cierpią na tym właśnie przeguby rąk oraz dłonie. Chrońmy je zatem odpowiednim zabezpieczeniem. Początkującym wystarczą najprostsze rozwiązania składające się z dwóch kawałków sztywnego, odpowiednio wyprofilowanego plastiku. Powinny być oprawione najlepiej przepuszczającym powietrze materiałem. Z reguły ochraniacze na nadgarstki zapinają się na rzepy, dzięki czemu możemy je łatwo założyć, zdjąć i dopasować.

Kask

Jedni twierdzą, że ochraniacze na kolana, łokcie i nadgarstki wystarczą, bowiem kask przydaje się tylko w ekstremalnych sytuacjach, inni zaś zapewniają, że kask nie przeszkadza, zaś podczas upadku może ochronić zdrowie a nawet życie.

Zdecydowanie zgadzamy się z drugim stwierdzeniem. Nawet, jeśli ktoś jeździ powoli, spokojnie i nie wykonuje żadnych ewolucji, powinien nosić kask. Nigdy nie wiadomo, co się stanie gdy będziemy np. wyjeżdżać zza rogu budynku. Może wpaść na nas inny rolkarz, rowerzysta lub samochód. Czasami nawet lekkie uderzenie w głowę może doprowadzić do urazu, wstrząsu mózgu, omdlenia czy innego poważnego zdarzenia. Wybierajmy zatem kask sprawdzonej firmy. Poza tym to żaden wstyd, gdyż obecnie możemy dobrać kask do indywidualnych preferencji – różne kształty, kolory etc.

Warto wiedzieć!

Jazda z pełnym zestawem ochraniaczy nie jest powodem do wstydu! Wręcz przeciwnie – wielu zawodowców stosuje pełen zestaw by unikać kontuzji i urazów, które mogłyby na długie miesiące wykluczyć ich z udziału w zawodach. Co więcej, wiele osób stosuje ochraniacze zakładając je na ubranie, chroniąc tym samym odzież przed uszkodzeniem.

Jakie ochraniacze na rower?

Wiele osób jeżdżąc na rowerze w ogóle rezygnuje z jakiejkolwiek formy ochrony. To również spory błąd i nieodpowiedzialność, zaś tłumaczenie, że jeździmy wolno i po parku jest mało wiarygodne. Owszem, możemy jeździć powoli, ale wystarczy, że inny rowerzysta jadąc szybko wpadnie na nas, czeka nas poważna kontuzja. Brak kasku może doprowadzić nawet do śmierci.

Kask

To bezwzględnie podstawowy element ekwipunku każdego rowerzysty, zarówno amatora, jak i profesjonalisty. Czasami nawet prosty kask może uratować nam życie, gdyż nigdy nie wiemy, co zdarzy się za zakrętem. Wielu profesjonalistów, szczególnie w dziedzinie kolarstwa górskiego, wybiera pełny kask oferujący nie tylko ochronę głowy, ale i szczęki, nosa oraz twarzy. Do kompletu możemy również dokupić gogle – przydadzą się podczas jazdy w trudnym terenie oraz w złych warunkach pogodowych. Podczas jazdy rekreacyjnej wystarczy tradycyjny kask na głowę. Pamiętajmy, aby dobrać odpowiedni model pod względem rozmiarów. Kask musi być stabilnie zamocowany, ale jednocześnie nie może uwierać.

Warto wiedzieć!

Kask podczas uderzenia… powinien się rozpaść. W ten właśnie sposób kaski odbierają siłę uderzenia. Gdyby kask był bardzo twardy i wytrzymały, zadziałałby jak pudło rezonansowe doprowadzając do poważnego wstrząsu mózgu.

Ochraniacze na łokcie i kolana

Podczas normalnej jazdy nie jest to konieczne, gdyż upadek przy niewielkiej prędkości może nas kosztować co najwyżej siniaki i otarcia. Jeśli jednak planujemy szybką jazdę po lesie, warto wyposażyć się w odpowiednią ochronę tych miejsc ciała.

Ochraniacze kolan możemy podzielić na dwa rodzaje – długie i krótkie. Modele długie to takie, których dolna część nachodzi na piszczele, a przez co ochrania je przed uderzeniami np. pedałami. To idealne rozwiązanie dla kolarzy, którzy jeżdżą na pedałach platformowych bez zapięć. Ochraniacze krótkie chronią samo kolano, dając większą wygodę oraz swobodę, choć zaleca się je kolarzom, którzy korzystają z pedałów zatrzaskowych, w których ryzyko uszkodzenia piszczeli twardymi platformami z pinami jest praktycznie zerowe. Jeśli chodzi o ogólną konstrukcję, ważne, aby ochraniacze miały solidne zapięcia i silikonowe paski we wnętrzu, które skutecznie unieruchomią je na nodze.

Ochraniacze na łokcie pod względem konstrukcyjnym są bardzo zbliżone do tych na kolana. Są odpowiednio mniejsze i odpowiednio wyprofilowane, zdarzają się również wersje przedłużone na przedramiona itp. W tym przypadku także trzeba brać pod uwagę odpowiednie zapięcia, dzięki którym ochraniacze trzymają się w odpowiednim miejscu i nie przeszkadzają podczas jazdy. Pamiętajmy także, że po pewnym czasie niektóre zapięcia się wyrabiają i rozciągają – warto mieć to na uwadze i wybierać modele z pewnym zapasem regulacji.

Najczęściej wybierane ochraniacze w trenujesz.pl

Ochraniacze na kręgosłup

Być może to już dla niektórych przesada, ale niektóre odłamy kolarstwa są wyjątkowo kontuzjogenne i jazda w tego typu zabezpieczeniu nie jest żadną przesadą. Jest kilka rodzajów tego typu ochraniaczy. Prostsze konstrukcje to tak zwany żółw, który ochrania kręgosłup. Zakładany jest za pomocą specjalnych szelek oraz stabilizowany pasem biodrowym. Bardziej rozwinięte wersje przybierają postać kamizelki z wbudowanymi płytkami z tworzywa sztucznego lub innego odpornego, ale stosunkowo lekkiego materiału. Są także pełne zbroje chroniące nie tylko plecy, ale także klatkę piersiową, barki etc.

Gogle oraz rękawiczki

Na gogle decydują się przede wszystkim profesjonaliści oraz wymagający amatorzy. Chronią one przed błotem, kamieniami, piaskiem i kurzem. Zamiennikiem mogą być specjalne okulary rowerowe – są o wiele lżejsze i wygodniejsze. Rękawiczki również są przydatnym dodatkiem, gdyż poprawiają chwyt, kontrolę nad rowerem oraz minimalizują drgania przenoszone przez kierownicę. Ponadto podczas upadku chronią przed otarciami.

Uwaga!

Z oczywistych względów nie stosuje się sztywnych ochraniaczy na nadgarstki i dłonie, gdyż uniemożliwiłyby sprawne kierowanie rowerem. Są jednak rękawiczki ze specjalnymi wstawkami wzmacniającymi. Podobne stosuje się w sportach motorowych np. motokrosie.

Ochraniacze piłkarskie – jakie wybrać?

Gra w piłkę bywa niebezpieczna, zaś urazy bardzo groźne. Złamania nogi, otarcia oraz siniaki to bardzo częste zdarzenia. Można w pewnym stopniu ich uniknąć stosując specjalne ochraniacze na nogi, które zabezpieczą tak ważną dla piłkarza część ciała. Poznajmy najpopularniejsze warianty.

Ochraniacze wkładane

To podstawowy rodzaj ochraniaczy, który jest lekki, komfortowy, ale zapewnia tylko niewielką ochronę przed urazami. Nie posiadają żadnych ściągaczy ani sznurków, zaś w zestawie najczęściej znajdziemy specjalne nogawki, które utrzymują wkładkę ochronną na nodze. Jeśli zależy nam na komforcie, wybierajmy modele lekkie i przepuszczające powietrze, choć poziom zabezpieczenia będzie raczej niski. Tego typu ochraniacze nie zabezpieczają łydki ani kostki.

Ochraniacze zintegrowane na goleń i kostkę

Ochraniacze te oprócz osłony goleni zapewniają także zabezpieczenie dla kostek. Producent wyposaża je w dodatkowe usztywnienie, które zabezpiecza okolicę stawu skokowego. Ze względu na fakt że kostka jest osłonięta i w pewnym stopniu usztywniona, ryzyko skręcenia kostki jest zmniejszone. Ponadto przypadkowe kopnięcie przez rywala nie jest aż tak bolesne. Zazwyczaj element zabezpieczający kostki można odczepić. Minusem jest z pewnością mniejszy poziom komfortu oraz swoboda stawów.

Ochraniacze do siatkówki – czy warto?

Co prawda nie jest to aż tak kontuzjogenny i kontaktowy sport jak piłka nożna, ale częste upadki mogą powodować urazy i stłuczenia. Aby je zminimalizować, ale jednocześnie nie ograniczać ruchów, stosuje się lekkie ochraniacze z pianki lub innych elastycznych materiałów, które „pracują” razem z zawodnikiem.

Najczęściej stosuje się lekkie nakolanniki, które ograniczają ryzyko stłuczenia podczas upadku. Niektórzy decydują się również na ochraniacze na łokcie. Tego typu ochraniacze stosuje się również po kontuzji, aby maksymalnie odciążyć uszkodzony staw.

Ochraniacze do jazdy konnej – co jest ważne?

Jak przy każdej aktywności, w której występuje szybkie przemieszczanie się, niezbędny jest kask. Tak samo w przypadku jazdy konnej, kask stanowi podstawowy element wyposażenia każdego jeźdźca. W przypadku szybkiej jazdy w ciężkim terenie, przydatny może okazać się również pancerz ochronny, gdyż upadek z konia przy dużej prędkości np. na twardą nawierzchnię może być opłakany w skutkach.

Kaski wyglądem przypominają nieco te, które stosuje się do jazdy na rowerze, choć w tym przypadku chronią całą głowę wraz z potylicą. Ważne jest, aby dany model był wyposażony w stabilne, regulowane zapięcie, aby kask podczas szybkiej jazdy nie przesuwał się i nie przeszkadzał. Można także zdecydować się na specjalną kamizelkę ochronną. Podobne stosują kolarze ekstremalni – kamizelka tego typu ochrania przede wszystkim plecy. Wyższe modele posiadają zabezpieczenia na klatkę piersiową oraz ramiona.

Wiele sportów tylko z pozoru jest bezpiecznych. Piłka nożna wydaje się sportem wymagającym, męczącym, ale stosunkowo bezpiecznym. Przecież gramy na trawie i upadek może skończyć się co najwyżej siniakiem. Podobnie rower – jesteśmy ostrożni i zawsze przygotowani na ewentualną konieczność zeskoczenia z roweru.

Niestety pewność siebie kończy się, gdy inny piłkach przypadkowo uderzy podeszwą buta w piszczel, lub przypadkiem wjedziemy w dużą dziurę rowerem i wylądujemy na ziemi. Czasu na reakcje zazwyczaj nie ma, zaś stłuczenia, złamania i otarcia weryfikują umiejętności oraz poczucie niezniszczalności. Dopiero wtedy zaczynamy się zastanawiać nad zakupem ochraniaczy. Jakie wybrać w zależności od uprawianego sportu?

Jak wybrać ochraniacze na rolki?

Odpowiedni dobór ochraniaczy jest ważny nie tylko dla początkujących rolkarzy, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę i zapewne niejednokrotnie wylądują na ziemi. Jeśli ktoś jeździ już od wielu lat, wykonuje różne ewolucje lub jeździ dość szybko, również powinien zdecydować się na ochraniacze. Ba! Powinien wybrać wyższy model o większej odporności, gdyż wyższe prędkości oraz mocniejsze uderzenia wymagają lepszego zabezpieczenia.

Na początku możemy dokupić do nowych rolek cały zestaw ochraniaczy, choć będzie to tańsze rozwiązanie. Na początek wystarczy, gdyż lepiej stosować podstawową ochronę niż nie stosować jej wcale, ale zazwyczaj po kilku upadkach takie ochraniacze nadają się do wymiany. Warto od razu kupić lepszy zestaw. Gwarantujemy, że na pewno taki wybór się opłaci.

Kolana

Kolana to najbardziej narażone na uderzenia części ciała. Niestety to na kolanach lądujemy najczęściej i to one przyjmują największą siłę. Rzecz jasna nie należy zaniedbywać reszty newralgicznych miejsc, ale o nich napiszemy za chwilę. Pamiętajmy również, że ochraniacze, nawet najlepsze, nie uchronią od skrajnie mocnych uderzeń, ale upadki podczas nauki jazdy lub przy wolniejszej jeździe, będą mniej szkodliwe. Głównym celem ochraniaczy na kolana jest amortyzacja ewentualnego upadku oraz ochrona przed zadrapaniami oraz rozcięciami skóry.

Uwaga!

Należy pamiętać, że ochraniacze na kolana muszą być zarówno wygodne, jak i stabilne. Po odpowiednim zamocowaniu na nodze nie mogą krępować ruchów, ale z drugiej strony nie powinny się zsuwać z nogi.

Łokcie

Co prawda upadku na łokcie zdarzają się stosunkowo rzadko, ale jeśli już się wydarzą, zazwyczaj są opłakane w skutkach, gdyż cały ciężar ciała oraz impet uderzenia przyjmowany jest na niewielkiej powierzchni ciała. W tym przypadku, podobnie jak przy ochraniaczach na łokcie, ważne jest stabilne zamocowanie, duża amortyzacja oraz podstawowa swoboda ruchów.

Nadgarstki

Nadgarstki są najbardziej narażone na upadki. Gdy upadamy, odruchowo wyciągamy ręce, aby się ochronić. Najczęściej cierpią na tym właśnie przeguby rąk oraz dłonie. Chrońmy je zatem odpowiednim zabezpieczeniem. Początkującym wystarczą najprostsze rozwiązania składające się z dwóch kawałków sztywnego, odpowiednio wyprofilowanego plastiku. Powinny być oprawione najlepiej przepuszczającym powietrze materiałem. Z reguły ochraniacze na nadgarstki zapinają się na rzepy, dzięki czemu możemy je łatwo założyć, zdjąć i dopasować.

Kask

Jedni twierdzą, że ochraniacze na kolana, łokcie i nadgarstki wystarczą, bowiem kask przydaje się tylko w ekstremalnych sytuacjach, inni zaś zapewniają, że kask nie przeszkadza, zaś podczas upadku może ochronić zdrowie a nawet życie.

Zdecydowanie zgadzamy się z drugim stwierdzeniem. Nawet, jeśli ktoś jeździ powoli, spokojnie i nie wykonuje żadnych ewolucji, powinien nosić kask. Nigdy nie wiadomo, co się stanie gdy będziemy np. wyjeżdżać zza rogu budynku. Może wpaść na nas inny rolkarz, rowerzysta lub samochód. Czasami nawet lekkie uderzenie w głowę może doprowadzić do urazu, wstrząsu mózgu, omdlenia czy innego poważnego zdarzenia. Wybierajmy zatem kask sprawdzonej firmy. Poza tym to żaden wstyd, gdyż obecnie możemy dobrać kask do indywidualnych preferencji – różne kształty, kolory etc.

Warto wiedzieć!

Jazda z pełnym zestawem ochraniaczy nie jest powodem do wstydu! Wręcz przeciwnie – wielu zawodowców stosuje pełen zestaw by unikać kontuzji i urazów, które mogłyby na długie miesiące wykluczyć ich z udziału w zawodach. Co więcej, wiele osób stosuje ochraniacze zakładając je na ubranie, chroniąc tym samym odzież przed uszkodzeniem.

Jakie ochraniacze na rower?

Wiele osób jeżdżąc na rowerze w ogóle rezygnuje z jakiejkolwiek formy ochrony. To również spory błąd i nieodpowiedzialność, zaś tłumaczenie, że jeździmy wolno i po parku jest mało wiarygodne. Owszem, możemy jeździć powoli, ale wystarczy, że inny rowerzysta jadąc szybko wpadnie na nas, czeka nas poważna kontuzja. Brak kasku może doprowadzić nawet do śmierci.

Kask

To bezwzględnie podstawowy element ekwipunku każdego rowerzysty, zarówno amatora, jak i profesjonalisty. Czasami nawet prosty kask może uratować nam życie, gdyż nigdy nie wiemy, co zdarzy się za zakrętem. Wielu profesjonalistów, szczególnie w dziedzinie kolarstwa górskiego, wybiera pełny kask oferujący nie tylko ochronę głowy, ale i szczęki, nosa oraz twarzy. Do kompletu możemy również dokupić gogle – przydadzą się podczas jazdy w trudnym terenie oraz w złych warunkach pogodowych. Podczas jazdy rekreacyjnej wystarczy tradycyjny kask na głowę. Pamiętajmy, aby dobrać odpowiedni model pod względem rozmiarów. Kask musi być stabilnie zamocowany, ale jednocześnie nie może uwierać.

Warto wiedzieć!

Kask podczas uderzenia… powinien się rozpaść. W ten właśnie sposób kaski odbierają siłę uderzenia. Gdyby kask był bardzo twardy i wytrzymały, zadziałałby jak pudło rezonansowe doprowadzając do poważnego wstrząsu mózgu.

Ochraniacze na łokcie i kolana

Podczas normalnej jazdy nie jest to konieczne, gdyż upadek przy niewielkiej prędkości może nas kosztować co najwyżej siniaki i otarcia. Jeśli jednak planujemy szybką jazdę po lesie, warto wyposażyć się w odpowiednią ochronę tych miejsc ciała.

Ochraniacze kolan możemy podzielić na dwa rodzaje – długie i krótkie. Modele długie to takie, których dolna część nachodzi na piszczele, a przez co ochrania je przed uderzeniami np. pedałami. To idealne rozwiązanie dla kolarzy, którzy jeżdżą na pedałach platformowych bez zapięć. Ochraniacze krótkie chronią samo kolano, dając większą wygodę oraz swobodę, choć zaleca się je kolarzom, którzy korzystają z pedałów zatrzaskowych, w których ryzyko uszkodzenia piszczeli twardymi platformami z pinami jest praktycznie zerowe. Jeśli chodzi o ogólną konstrukcję, ważne, aby ochraniacze miały solidne zapięcia i silikonowe paski we wnętrzu, które skutecznie unieruchomią je na nodze.

Ochraniacze na łokcie pod względem konstrukcyjnym są bardzo zbliżone do tych na kolana. Są odpowiednio mniejsze i odpowiednio wyprofilowane, zdarzają się również wersje przedłużone na przedramiona itp. W tym przypadku także trzeba brać pod uwagę odpowiednie zapięcia, dzięki którym ochraniacze trzymają się w odpowiednim miejscu i nie przeszkadzają podczas jazdy. Pamiętajmy także, że po pewnym czasie niektóre zapięcia się wyrabiają i rozciągają – warto mieć to na uwadze i wybierać modele z pewnym zapasem regulacji.

Najczęściej wybierane ochraniacze w trenujesz.pl

Ochraniacze na kręgosłup

Być może to już dla niektórych przesada, ale niektóre odłamy kolarstwa są wyjątkowo kontuzjogenne i jazda w tego typu zabezpieczeniu nie jest żadną przesadą. Jest kilka rodzajów tego typu ochraniaczy. Prostsze konstrukcje to tak zwany żółw, który ochrania kręgosłup. Zakładany jest za pomocą specjalnych szelek oraz stabilizowany pasem biodrowym. Bardziej rozwinięte wersje przybierają postać kamizelki z wbudowanymi płytkami z tworzywa sztucznego lub innego odpornego, ale stosunkowo lekkiego materiału. Są także pełne zbroje chroniące nie tylko plecy, ale także klatkę piersiową, barki etc.

Gogle oraz rękawiczki

Na gogle decydują się przede wszystkim profesjonaliści oraz wymagający amatorzy. Chronią one przed błotem, kamieniami, piaskiem i kurzem. Zamiennikiem mogą być specjalne okulary rowerowe – są o wiele lżejsze i wygodniejsze. Rękawiczki również są przydatnym dodatkiem, gdyż poprawiają chwyt, kontrolę nad rowerem oraz minimalizują drgania przenoszone przez kierownicę. Ponadto podczas upadku chronią przed otarciami.

Uwaga!

Z oczywistych względów nie stosuje się sztywnych ochraniaczy na nadgarstki i dłonie, gdyż uniemożliwiłyby sprawne kierowanie rowerem. Są jednak rękawiczki ze specjalnymi wstawkami wzmacniającymi. Podobne stosuje się w sportach motorowych np. motokrosie.

Ochraniacze piłkarskie – jakie wybrać?

Gra w piłkę bywa niebezpieczna, zaś urazy bardzo groźne. Złamania nogi, otarcia oraz siniaki to bardzo częste zdarzenia. Można w pewnym stopniu ich uniknąć stosując specjalne ochraniacze na nogi, które zabezpieczą tak ważną dla piłkarza część ciała. Poznajmy najpopularniejsze warianty.

Ochraniacze wkładane

To podstawowy rodzaj ochraniaczy, który jest lekki, komfortowy, ale zapewnia tylko niewielką ochronę przed urazami. Nie posiadają żadnych ściągaczy ani sznurków, zaś w zestawie najczęściej znajdziemy specjalne nogawki, które utrzymują wkładkę ochronną na nodze. Jeśli zależy nam na komforcie, wybierajmy modele lekkie i przepuszczające powietrze, choć poziom zabezpieczenia będzie raczej niski. Tego typu ochraniacze nie zabezpieczają łydki ani kostki.

Ochraniacze zintegrowane na goleń i kostkę

Ochraniacze te oprócz osłony goleni zapewniają także zabezpieczenie dla kostek. Producent wyposaża je w dodatkowe usztywnienie, które zabezpiecza okolicę stawu skokowego. Ze względu na fakt że kostka jest osłonięta i w pewnym stopniu usztywniona, ryzyko skręcenia kostki jest zmniejszone. Ponadto przypadkowe kopnięcie przez rywala nie jest aż tak bolesne. Zazwyczaj element zabezpieczający kostki można odczepić. Minusem jest z pewnością mniejszy poziom komfortu oraz swoboda stawów.

Ochraniacze do siatkówki – czy warto?

Co prawda nie jest to aż tak kontuzjogenny i kontaktowy sport jak piłka nożna, ale częste upadki mogą powodować urazy i stłuczenia. Aby je zminimalizować, ale jednocześnie nie ograniczać ruchów, stosuje się lekkie ochraniacze z pianki lub innych elastycznych materiałów, które „pracują” razem z zawodnikiem.

Najczęściej stosuje się lekkie nakolanniki, które ograniczają ryzyko stłuczenia podczas upadku. Niektórzy decydują się również na ochraniacze na łokcie. Tego typu ochraniacze stosuje się również po kontuzji, aby maksymalnie odciążyć uszkodzony staw.

Ochraniacze do jazdy konnej – co jest ważne?

Jak przy każdej aktywności, w której występuje szybkie przemieszczanie się, niezbędny jest kask. Tak samo w przypadku jazdy konnej, kask stanowi podstawowy element wyposażenia każdego jeźdźca. W przypadku szybkiej jazdy w ciężkim terenie, przydatny może okazać się również pancerz ochronny, gdyż upadek z konia przy dużej prędkości np. na twardą nawierzchnię może być opłakany w skutkach.

Kaski wyglądem przypominają nieco te, które stosuje się do jazdy na rowerze, choć w tym przypadku chronią całą głowę wraz z potylicą. Ważne jest, aby dany model był wyposażony w stabilne, regulowane zapięcie, aby kask podczas szybkiej jazdy nie przesuwał się i nie przeszkadzał. Można także zdecydować się na specjalną kamizelkę ochronną. Podobne stosują kolarze ekstremalni – kamizelka tego typu ochrania przede wszystkim plecy. Wyższe modele posiadają zabezpieczenia na klatkę piersiową oraz ramiona.

Kategoria: Poradniki
Data: 15.10.2017
Social
5,0
6 ocen
Moja ocena
Lista komentarzy jest pusta.