http://www.trenujesz.pl/wiadomosc/jakie-wybrac-boostery-ktore-beda-najlepsze/5770/ 2017-09-22 14:18:54.000000

Jakie wybrać boostery? Które będą najlepsze?

Któż nie lubi pysznych batonów, które zajmują mało miejsca, mogą dostarczyć energii w każdym momencie dnia i są po prostu smaczne? Niestety wielu sportowców musi z nich rezygnować ze względu na dużą zawartość cukrów prostych i innych, szkodliwych składników.

Na szczęście istnieje grupa batonów zwanych boosterami, z których mogą korzystać zawodnicy różnych dyscyplin – kulturyści znajdą coś w szerokiej ofercie batonów proteinowych, a biegacze czy kolarze mogą wybrać różne żele lub batony energetyczne. „Zwykli” ludzie również z nich korzystają jako dodatku do diety lub źródła energii, tak potrzebnej w szybkim tempie dzisiejszego życia.

Baton proteinowy na masę

Boostery białkowe stanowią świetne, dodatkowe źródło tego elementu w diecie. Jednocześnie produkt źle wybrany, czy taki niskiej jakości będzie niewiele różnił się od słodkiego batona składającego się prawie całkowicie z prostych cukrów. Na co więc zwrócić uwagę?

Przekąska czy substytut posiłku?

Na początek należy zdecydować czy booster-baton ma być tylko dodatkiem pomiędzy innymi posiłkami czy zastępować jeden z nich. Jako suplement wystarczy aby posiadał przynajmniej 10 g białka, a resztę składników w jak najmniejszych ilościach. Jeśli natomiast ma on być jednym z głównych posiłków w ciągu dnia, wtedy minimalna ilość białka to ok. 30g. Powinien on posiadać także inne składniki, jak tłuszcze, węglowodany, witaminy i różne mikroelementy.

Białko na pierwszym miejscu

Głównym składnikiem każdego batonu musi być białko, a ilość węglowodanów i tłuszczy powinna być zminimalizowana. Ponadto warto aby było to łatwo przyswajalne białko serwatkowe lub mieszanina różnych białek, które dostarczają kilka rodzajów aminokwasów. Najlepsze z połączeń to serwatka i kazeina, czyli dwa najlepiej przyswajalne białka.

Węglowodany, słodziki i „tablica Mendelejewa”

W przypadku składu jest jedna prosta zasada – im mniej produktów tam wypisanych tym lepszej jakości jest produkt. Jeśli już pojawiają się jakieś węglowodany, warto zwrócić uwagę na to aby były one możliwie jak najbardziej złożone z jak najniższym indeksem glikemicznym.

Smak każdy ma inny

I mowa tu zarówno o smaku poszczególnych batonów jak i osób je spożywających. To że baton o smaku banana producenta X „podchodzi” panu Y nie znaczy jednocześnie, że bratu pana Y będzie to smakowało równie dobrze. Aby wybrać te najlepsze trzeba się „poświęcić” i próbować różnych produktów.

Baton i żel energetyczny wsparciem wysiłku

Częstym widokiem na różnych zawodach biegowych i kolarskich są osoby wyjmujące z różnych skrytek w koszulkach tubki z różnymi substancjami. Na krótszych dystansach są to wysokokaloryczne żele złożone w większości z cukrów prostych, które dają nagły zastrzyk energii. Natomiast batony energetyczne mające w składzie tłuszcze i złożone węglowodany to przyjaciele długodystansowców. Oczywiście istnieją też żele, które są przeznaczone do długiego wysiłku i batony dla „sprinterów”.

Od konsystencji wszystko zależy

W powyższym zdaniu nie ma krzty przesady. W trakcie dłuższej jazdy można pozwolić sobie na spokojne przeżuwanie i popijanie wodą twardego i „ciągnącego się” batona. Natomiast maratończycy nie mają na ramie bidonu z wodą jak kolarze i produkty, których nie da się spożyć bez wody przestają pomagać.

Roztopiona papka nie jest smaczna

Zdarza się czasami i tak, że po pewnym czasie w kieszeni baton energetyczny się roztapia i zamiast oczekiwanego żucia niczym krowa na łące człowiek musi obejść się smakiem lub oblizać dłonie. W najlepszym wypadku uda się zjeść batona jako niezbyt apetycznie wyglądającą papkę. Tutaj również najlepszy jest test symulujący warunki rzeczywiste. Czterogodzinną jazdę można zasymulować np. zostawiając batonik na parapecie w słoneczny dzień.

Zastrzyk energii o każdej porze dnia, czyli gumy energetyczne

Ostatnia godzina w pracy gdy powieki same się zamykają jak pod wpływem magicznej siły, a tu jeszcze tyle do zrobienia i na dodatek za 2 godziny trening. W takiej sytuacji świetnym rozwiązaniem są rzadko stosowane gumy energetyczne, które dostarczą energii i pobudzą organizm.

Gumy energetyczne to także świetny środek dostarczający energię w trakcie wysiłku. Są one szczególnie przydatne m.in. biegaczom, dla których przenoszenie bidonu z napojem energetycznym stanowi przykry obowiązek. Gumy energetyczne pozwalają uzupełniać płyny wyłącznie na „punktach”, a pomiędzy nimi poprzez ich żucie dostarczać niezbędną energię.

Na szczęście istnieje grupa batonów zwanych boosterami, z których mogą korzystać zawodnicy różnych dyscyplin – kulturyści znajdą coś w szerokiej ofercie batonów proteinowych, a biegacze czy kolarze mogą wybrać różne żele lub batony energetyczne. „Zwykli” ludzie również z nich korzystają jako dodatku do diety lub źródła energii, tak potrzebnej w szybkim tempie dzisiejszego życia.

Baton proteinowy na masę

Boostery białkowe stanowią świetne, dodatkowe źródło tego elementu w diecie. Jednocześnie produkt źle wybrany, czy taki niskiej jakości będzie niewiele różnił się od słodkiego batona składającego się prawie całkowicie z prostych cukrów. Na co więc zwrócić uwagę?

Przekąska czy substytut posiłku?

Na początek należy zdecydować czy booster-baton ma być tylko dodatkiem pomiędzy innymi posiłkami czy zastępować jeden z nich. Jako suplement wystarczy aby posiadał przynajmniej 10 g białka, a resztę składników w jak najmniejszych ilościach. Jeśli natomiast ma on być jednym z głównych posiłków w ciągu dnia, wtedy minimalna ilość białka to ok. 30g. Powinien on posiadać także inne składniki, jak tłuszcze, węglowodany, witaminy i różne mikroelementy.

Białko na pierwszym miejscu

Głównym składnikiem każdego batonu musi być białko, a ilość węglowodanów i tłuszczy powinna być zminimalizowana. Ponadto warto aby było to łatwo przyswajalne białko serwatkowe lub mieszanina różnych białek, które dostarczają kilka rodzajów aminokwasów. Najlepsze z połączeń to serwatka i kazeina, czyli dwa najlepiej przyswajalne białka.

Węglowodany, słodziki i „tablica Mendelejewa”

W przypadku składu jest jedna prosta zasada – im mniej produktów tam wypisanych tym lepszej jakości jest produkt. Jeśli już pojawiają się jakieś węglowodany, warto zwrócić uwagę na to aby były one możliwie jak najbardziej złożone z jak najniższym indeksem glikemicznym.

Smak każdy ma inny

I mowa tu zarówno o smaku poszczególnych batonów jak i osób je spożywających. To że baton o smaku banana producenta X „podchodzi” panu Y nie znaczy jednocześnie, że bratu pana Y będzie to smakowało równie dobrze. Aby wybrać te najlepsze trzeba się „poświęcić” i próbować różnych produktów.

Baton i żel energetyczny wsparciem wysiłku

Częstym widokiem na różnych zawodach biegowych i kolarskich są osoby wyjmujące z różnych skrytek w koszulkach tubki z różnymi substancjami. Na krótszych dystansach są to wysokokaloryczne żele złożone w większości z cukrów prostych, które dają nagły zastrzyk energii. Natomiast batony energetyczne mające w składzie tłuszcze i złożone węglowodany to przyjaciele długodystansowców. Oczywiście istnieją też żele, które są przeznaczone do długiego wysiłku i batony dla „sprinterów”.

Od konsystencji wszystko zależy

W powyższym zdaniu nie ma krzty przesady. W trakcie dłuższej jazdy można pozwolić sobie na spokojne przeżuwanie i popijanie wodą twardego i „ciągnącego się” batona. Natomiast maratończycy nie mają na ramie bidonu z wodą jak kolarze i produkty, których nie da się spożyć bez wody przestają pomagać.

Roztopiona papka nie jest smaczna

Zdarza się czasami i tak, że po pewnym czasie w kieszeni baton energetyczny się roztapia i zamiast oczekiwanego żucia niczym krowa na łące człowiek musi obejść się smakiem lub oblizać dłonie. W najlepszym wypadku uda się zjeść batona jako niezbyt apetycznie wyglądającą papkę. Tutaj również najlepszy jest test symulujący warunki rzeczywiste. Czterogodzinną jazdę można zasymulować np. zostawiając batonik na parapecie w słoneczny dzień.

Zastrzyk energii o każdej porze dnia, czyli gumy energetyczne

Ostatnia godzina w pracy gdy powieki same się zamykają jak pod wpływem magicznej siły, a tu jeszcze tyle do zrobienia i na dodatek za 2 godziny trening. W takiej sytuacji świetnym rozwiązaniem są rzadko stosowane gumy energetyczne, które dostarczą energii i pobudzą organizm.

Gumy energetyczne to także świetny środek dostarczający energię w trakcie wysiłku. Są one szczególnie przydatne m.in. biegaczom, dla których przenoszenie bidonu z napojem energetycznym stanowi przykry obowiązek. Gumy energetyczne pozwalają uzupełniać płyny wyłącznie na „punktach”, a pomiędzy nimi poprzez ich żucie dostarczać niezbędną energię.

Kategoria: Poradniki
Data: 22.09.2017
Social
4,9
6 ocen
Moja ocena
Lista komentarzy jest pusta.